W w swojej odpowiedzi stwierdził: „Nie negując zasług Witolda Pileckiego w czasie wojny i aktywnej walki z okupantem hitlerowskim, niestety brak jest podstaw do pełnej rehabilitacji wyżej wymienionego w odniesieniu do jego działalności w latach powojennych”. W latach 1985-1989 zastępca członka Trybunału Stanu. Przeniesiony w stan
Tekst piosenki: Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy, Polski my naród, Polski lud, Królewski szczep Piastowy. Nie damy, by nas zgnębił wróg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i w pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił! Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie damy miana Polski zgnieść, Nie pójdziem żywo w trumnę. W ojczyzny imię, na jej cześć Podnosi czoła dumne. Odzyska ziemi dziadów wnuk. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz – zwrócił się do zebranych osób. Szef rządu zauważył, że ludzie PO nie wiedzą, ile wysiłku kosztuje polskich żołnierzy i funkcjonariuszy służba na granicy. – Śpią w warunkach czasami bardzo trudnych, w kontenerach, służba 24 godziny, ciągle w stresie, daleko od rodziny – zauważył.
Opublikowano: 2016-04-07 22:27:24+02:00 · aktualizacja: 2016-04-08 10:54:00+02:00 Dział: Świat Świat opublikowano: 2016-04-07 22:27:24+02:00 aktualizacja: 2016-04-08 10:54:00+02:00 Fot. Cezary Piwowarski/GFDL/CC/Wikimedia Commons Niedawno organ prasowy Adama Michnika zaprotestował przeciw stałemu emitowaniu na falach poznańskiego Radia Merkury „Roty” Marii Konopnickiej. Redaktorów wzburzyła zwłaszcza zwrotka „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Ni dzieci nam germanił”. Myślę, że równie dobrze można byłoby zakazać czytania „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza czy „Placówki” Bolesława Prusa jako utworów naruszającym nasze międzynarodowe sojusze. Trzeba sobie jednak szczerze powiedzieć, że od wielu lat zwrotka utworu Marii Konopnickiej nie brzmiała tak aktualnie jak właśnie dziś. Wystarczy przypomnieć kilka faktów z ostatniego tylko czasu. Do polskiego MSZ trafiła notatka o spotkaniu władz RFN z niemieckimi mediami. Instruowano tam dziennikarzy, jak mają w swoich materiałach szkalować Polskę, pisząc o „Putinowskim modelu władzy”, „dzikim Wschodzie”, „demontowaniu państwa prawa” i „zagrożeniu bezpieczeństwa całej UE”. To przecież nic innego jak szczucie na swoich sąsiadów. Wystarczy poczytać „niezależne media” w Niemczech, by się przekonać, że ich teksty na temat Polski idealnie współbrzmią z dyrektywami władz. Większość medialnych potentatów – na czele z telewizją ZDF, dziennikami „Süddeutsche Zeitung” i „Frankfurter Allgemeine Zeitung” czy tygodnikami „Der Spiegel” lub „Wirtschaftswoche” – głosi to samo o Polsce. Możemy się więc np. dowiedzieć, że panuje u nas reżim faszystowski lub bolszewicki, a prawa człowieka są nagminnie łamane. Znawca problematyki niemieckiej, profesor Bogdan Musiał mówi wprost o systematycznej antypolskiej kampanii prowadzonej w mediach niemieckich. Przykładem tego może być nakręcony przez telewizję ZDF teledysk, w którym obywatele Niemiec przedstawieni zostali jako lepszy gatunek człowieka stojący na wyższym stopniu cywilizacyjnego rozwoju (prawdziwi Übermenschen) na tle zacofanych i odrażających mieszkańców Europy Środkowej. Widać, że niemieccy dziennikarze czerpią pełnymi garściami z wypróbowanych wzorców z przeszłości. Niby tacy tolerancyjni, a wystarczy poskrobać tę tęczową farbę, a wyziera spod niej brunatny kolor. Czy nie jest pluciem Polakom w twarz krytyka za to, że otworzyliśmy Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej? Czy nie jest szczytem buty ze strony Niemców, że zarzucają nam uratowanie podczas Holocaustu zbyt małej liczby Żydów, tak jak czyni to dziś „Frankfurter Allgemeine Zeitung”? I kto to rozpowszechnia?! Wnuki tych, którzy budowali i obsługiwali komory gazowe, a Polaków karali mordowaniem całych rodzin za pomaganie Żydom, dziś zarzucają nam, że zbyt mało Żydów uratowaliśmy przed pokoleniem ich dziadków? Równie bezczelne są niemieckie media w Polsce dla Polaków, takie jak np. który potrafił zamieścić tekst o Polkach oddających się w czasie II wojny światowej niemieckim okupantom, ilustrując to zdjęciem niemieckich zbrodniarzy prowadzących na śmierć polskie kobiety w Palmirach. Wnuki gwałcicieli i morderców zamieszczają teksty, w których pokazują idące na śmierć ofiary ich dziadków jako puszczalskie lafiryndy. Czy nie jest to plucie nam w twarz? Dziś niemieckie media w Polsce dla Polaków specjalizują się głównie w propagandzie i taniej rozrywce. W ich perspektywie idealny status Polski to rynek zbytu, rezerwuar taniej siły roboczej i montownia dla niemieckiego przemysłu. Interes Polski ma być tożsamy z interesem Niemiec – nawet jeśli ci ostatni budują wspólnie z Rosją Nord Stream. Każda próba prowadzenia podmiotowej polityki zagranicznej spotyka się z atakiem. Żadnych marzeń o podmiotowości… W czasie II wojny światowej także działały w Polsce niemieckie media dla Polaków. Nazywane były popularnie „gadzinówkami”. Ich przekaz ograniczał się głównie do propagandy i taniej rozrywki. Polacy mieli być bowiem w zamierzeniu rasy panów jedynie niewolnikami. Żadnych marzeń o niepodległości… Czytaj dalej na na następnej stronie ===> Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu. Niedawno organ prasowy Adama Michnika zaprotestował przeciw stałemu emitowaniu na falach poznańskiego Radia Merkury „Roty” Marii Konopnickiej. Redaktorów wzburzyła zwłaszcza zwrotka „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Ni dzieci nam germanił”. Myślę, że równie dobrze można byłoby zakazać czytania „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza czy „Placówki” Bolesława Prusa jako utworów naruszającym nasze międzynarodowe sojusze. Trzeba sobie jednak szczerze powiedzieć, że od wielu lat zwrotka utworu Marii Konopnickiej nie brzmiała tak aktualnie jak właśnie dziś. Wystarczy przypomnieć kilka faktów z ostatniego tylko czasu. Do polskiego MSZ trafiła notatka o spotkaniu władz RFN z niemieckimi mediami. Instruowano tam dziennikarzy, jak mają w swoich materiałach szkalować Polskę, pisząc o „Putinowskim modelu władzy”, „dzikim Wschodzie”, „demontowaniu państwa prawa” i „zagrożeniu bezpieczeństwa całej UE”. To przecież nic innego jak szczucie na swoich sąsiadów. Wystarczy poczytać „niezależne media” w Niemczech, by się przekonać, że ich teksty na temat Polski idealnie współbrzmią z dyrektywami władz. Większość medialnych potentatów – na czele z telewizją ZDF, dziennikami „Süddeutsche Zeitung” i „Frankfurter Allgemeine Zeitung” czy tygodnikami „Der Spiegel” lub „Wirtschaftswoche” – głosi to samo o Polsce. Możemy się więc np. dowiedzieć, że panuje u nas reżim faszystowski lub bolszewicki, a prawa człowieka są nagminnie łamane. Znawca problematyki niemieckiej, profesor Bogdan Musiał mówi wprost o systematycznej antypolskiej kampanii prowadzonej w mediach niemieckich. Przykładem tego może być nakręcony przez telewizję ZDF teledysk, w którym obywatele Niemiec przedstawieni zostali jako lepszy gatunek człowieka stojący na wyższym stopniu cywilizacyjnego rozwoju (prawdziwi Übermenschen) na tle zacofanych i odrażających mieszkańców Europy Środkowej. Widać, że niemieccy dziennikarze czerpią pełnymi garściami z wypróbowanych wzorców z przeszłości. Niby tacy tolerancyjni, a wystarczy poskrobać tę tęczową farbę, a wyziera spod niej brunatny kolor. Czy nie jest pluciem Polakom w twarz krytyka za to, że otworzyliśmy Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej? Czy nie jest szczytem buty ze strony Niemców, że zarzucają nam uratowanie podczas Holocaustu zbyt małej liczby Żydów, tak jak czyni to dziś „Frankfurter Allgemeine Zeitung”? I kto to rozpowszechnia?! Wnuki tych, którzy budowali i obsługiwali komory gazowe, a Polaków karali mordowaniem całych rodzin za pomaganie Żydom, dziś zarzucają nam, że zbyt mało Żydów uratowaliśmy przed pokoleniem ich dziadków? Równie bezczelne są niemieckie media w Polsce dla Polaków, takie jak np. który potrafił zamieścić tekst o Polkach oddających się w czasie II wojny światowej niemieckim okupantom, ilustrując to zdjęciem niemieckich zbrodniarzy prowadzących na śmierć polskie kobiety w Palmirach. Wnuki gwałcicieli i morderców zamieszczają teksty, w których pokazują idące na śmierć ofiary ich dziadków jako puszczalskie lafiryndy. Czy nie jest to plucie nam w twarz? Dziś niemieckie media w Polsce dla Polaków specjalizują się głównie w propagandzie i taniej rozrywce. W ich perspektywie idealny status Polski to rynek zbytu, rezerwuar taniej siły roboczej i montownia dla niemieckiego przemysłu. Interes Polski ma być tożsamy z interesem Niemiec – nawet jeśli ci ostatni budują wspólnie z Rosją Nord Stream. Każda próba prowadzenia podmiotowej polityki zagranicznej spotyka się z atakiem. Żadnych marzeń o podmiotowości… W czasie II wojny światowej także działały w Polsce niemieckie media dla Polaków. Nazywane były popularnie „gadzinówkami”. Ich przekaz ograniczał się głównie do propagandy i taniej rozrywki. Polacy mieli być bowiem w zamierzeniu rasy panów jedynie niewolnikami. Żadnych marzeń o niepodległości… Czytaj dalej na na następnej stronie ===> Strona 1 z 2 Publikacja dostępna na stronie:
Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy DUSZY ! Aż się rozpadnie w proch i w pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz Ni dzieci nam germanił, Orężny stanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił.
Z ogromną niechęcią lecz z konieczności musimy odnieść się do kolejnego pseudo-felietonu, który ukazał się w ostatnich dniach na łamach portalu Autorem tekstu jest Ryszard Niemiec – prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej (siódma kadencja z rzędu). Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy z sympatyków krakowskiego sportu orientuje się w kuluarowych działaniach krakowskich działaczy sportowych i mógłby przyjąć rewelacje pana Niemca za prawdę. Uznaliśmy zatem, że komentarz z naszej strony jest konieczny, ponieważ nie tylko jawnie nie zgadzamy się na oczernianie naszego klubu lecz także potępiamy wszelkiego rodzaju pseudo-dziennikarskie intrygi, służące sianiu fermentu w celu osiągnięcia prywatnych korzyści. ?Żużlowa sekta? Na pierwszy rzut oka widać, że artykuł napisany przez owego ?Niemca? służyć ma jedynie oczernieniu i podważeniu racji stanowiska Speedway Wandy Kraków oraz ludzi sprzyjających postępującej odbudowie krakowskiego czarnego sportu. Zresztą nazywanie środowiska żużlowego ?sektą żużlową? jest wyjątkową bezczelnością w kontekście Krakowa, gdzie niemal wszystkie pieniądze są ładowane w piłkę nożną, a żużel dostaje marne resztki. Poza krakowskimi klubami piłkarskimi to właśnie ten ?prymitywny żużel? gromadzi sporą ilość kibiców. Doprawdy nie wiemy za kogo pan Niemiec się uważa, by twierdzić, że kibice trzeciej pod względem liczebności frekwencji sportowej w mieście mają prymitywny gust i tak naprawdę lubują się w oglądaniu tego, jak zawodnicy skręcają sobie karki. ?Kibic żużla – wieśniak? Nie mamy pojęcia, na jakiej podstawie pan Niemiec stwierdza, że rodowód i mentalność kibica żużlowego wywodzi się ze wsi. Kompletnie nie widzimy związku, być może ciągnik służący do równania toru budzi w panu tego typu skojarzenia. Nie mamy także pojęcia skąd zasięgnął pan informacji na temat pochodzenia krakowskich fanów czarnego sportu, bowiem nie spotkaliśmy się z tym, by ktokolwiek prowadził badania na ten temat. Zapewne jako rzetelny felietonista ma Pan sprawdzone dane (chętnie się z nimi zapoznamy). Niepokoi nas jednak sposób w jaki Pan o tym pisze. Bo czy jest coś złego w mieszkaniu w Łuczycach czy Kocmyrzowie? Jeśli to Pana ciekawi cała redakcja mieszka w obrębie Krakowa, masa naszych znajomych, aktywnych kibiców to rodowici mieszkańcy Nowej Huty. Nie brakuje też fanów z pozostałych dzielnic Grodu Kraka Jest także wielu wiernych sympatyków SWK spoza naszego uroczego miasta, znacznie mniej lecz ich obecność regularnie jest odnotowywana. Poza tym wszystkim… Jaką to frekwencją może poszczycić się piłkarska sekcja KS Wandy? Pies ogrodnika ? nie da ruszyć ? sam nie tyka Nie mamy również pojęcia, o jakich zasługach KS Wanda pisze Niemiec, być może chodzi o szkolenie młodzieży. Ok, są. Ale jakie sukcesy odnieśli oni w ostatnich 15 latach? Juniorzy nigdy nie awansowali do ligi małopolskiej, trampkarze jeżdżą po wioskach. A seniorzy? Jeśli sukces to A klasa i grupa 15 stałych sympatyków na trybunach wliczając portiera to pozostawimy to bez komentarza. Stadion? Pod wieloletnimi rządami działaczy KS Wandy rokrocznie ulega on coraz większemu niszczeniu i dewastacji, a jedynymi osobami, które dbają o zachowanie choćby minimalnej estetyki żużlowo-piłkarskiego obiektu przy ulicy Odmogile 1B są właśnie działacze oraz przede wszystkim my ? kibice Speedway Wandy, która stadion musi wynajmować właśnie od piłkarskiej KS Wandy. Nie obwiniamy tutaj dzierżawcy stadionu o pękające schody, sypiące się tynki, na to faktycznie potrzebne są konkretne pieniądze. Mowa tu o dużo bardziej prozaicznych czynnościach jak koszenie trawy czy sprzątanie śmieci, prostych obowiązków do których władze KS Wandy się nie poczuwają. Czy zatem w tym wypadku zarzut do SWK o ?posiłkowanie się nazwą piłkarskiej KS Wandy? nie jest hipokryzją i kpiną? Z naszych informacji wiemy, że to właśnie przez kojarzenie Speedway Wandy Kraków z tą ?utytułowaną? imienniczką, nasz klub żużlowy ma pod górkę podczas rozmów z potencjalnymi sponsorami. Młodość i ambicja kontra relikt przeszłości Wierzyć by się nie chciało, lecz wraz z reaktywacją w Krakowie tej pięknej dyscypliny sportu jaką jest żużel, pojawiło się także grono osób, którym sport ten jest wybitnie nie na rękę. Pan Niemiec jest przedstawicielem tej grupy. Czy przez chwilę zastanowił się Pan nad tym co Pan pisze? Odwoływanie się do przykładów sprzed 20 lat mija się z celem. Zmieniły się czasy i realia. Dzisiejsza krakowska drużyna żużlowa nie jest już ?chłopcem do bicia” jak kiedyś. Krakowski fan czarnego sportu nie zastanawia się już ?do ilu przegramy? lecz może oglądać drużynę która z powodzeniem walczy nie tylko na własnym owalu, lecz także na torach rywali. Drużyna, która konsekwentnie konstruowana przez młodych i ambitnych ludzi wkrótce zapewne zapuka do bram wyższej klasy rozgrywkowej, czego przedsmak poczuliśmy w minionych rozgrywkach, które po rundzie zasadniczej zakończyliśmy na pozycji wicelidera. Hipokryzji ciąg dalszy Być może, gdyby drużyna ta posiadała własnych klasowych wychowanków o sukcesy byłoby prościej. Wyciąganie jako argumentu braku własnych adeptów i profesjonalnej szkółki żużlowej, której powstanie tak naprawdę w dużej mierze uniemożliwia piłkarska Wanda jest również sporą bezczelnością. Jak wszyscy wiemy wyszkolenie piłkarza i żużlowca (przy całym szacunku dla obu dyscyplin) to dwa zupełnie różne światy. Między żużlem a piłką nożną nie ma skali porównawczej. Przypomnijmy że szkółka SWK powstała zaledwie 2 lata temu i wciąż boryka się z wieloma problemami wynikającymi między innymi z konfliktu interesów pomiędzy KS Wandą a stowarzyszeniem żużlowym. Zatem zarzut o nieposiadanie własnych wychowanków jest farsą i bezczelnością w najohydniejszym wydaniu. Czy przy zarejestrowanych drużynach piłkarskich w Polsce nie ma miejsca na istniejące dwadzieścia dwie żużlowe? Rzeczywiście konkurencja i zagrożenie dla piłki jest zatrważające… Przez długie lata to właśnie żużel w naszym kraju przyciągał na trybuny większą ilość widzów niż piłka nożna, co jest swego rodzaju fenomenem na skalę światową. Pewne zmiany zaczęły zachodzić dopiero kilka lat temu, kiedy dzięki gigantycznym nakładom finansowym cała Polska hurtowo zaczęła budować nowoczesne areny piłkarskie, które są swego rodzaju ?wabikiem? na kibica. Bo kibiców z pewnością nie przyciąga poziom sportowy prezentowany na polskich murawach. Całkiem odwrotnie jest na żużlu jednak według pana Niemca to właśnie czarny sport marnotrawi pieniądze, które należą się zapewne piłkarzom… Pomimo tego, że za jedną-setną kwoty, która została wpakowana w dwa krakowskie stadiony piłkarskie można by spokojnie objechać około 10 sezonów w żużlowej drugiej lidze…. Wnioski wyciągnijcie sami. 22 drużyny żużlowe zagrożeniem dla ponad 18 tysięcy piłkarskich Niektórym ludziom widocznie przeszkadza to, że niektórym coś coś zaczyna wychodzić na polu, gdzie inni są w stanie jedynie wegetować. Że czyjś zasłużony i zapracowany sukces może odebrać dojną krowę, którą zarzynają od wielu lat. Słyszał Pan o terminie ?pies ogrodnika?.? Zapewne, ponieważ w pańskim nędznym artykuliku pełno barwnych porównań i fantazyjnych przenośni. Tylko za formą nie zawsze idzie treść i merytoryczna oraz aktualna wiedza na temat danej dziedziny. My nie wypowiadamy się na temat hodowli jedwabników ponieważ na tym się nie znamy. Radzimy za to wziąć się za to za co jest Pan odpowiedzialny. Piłkarzy z naszego województwa, którzy w ciągu ostatniej dekady wybili się na przynajmniej europejski poziom można policzyć na palcach jednej ręki. Chociaż MZPN podobno silnie wspiera rozwój młodzieży… Obnoszenie się faktem, że małopolska centrala piłkarska ma silną pozycję w PZPN nie jest raczej powodem do dumy bowiem od jakichś 30 lat polska piłka nożna konsekwentnie dryfuje na piłkarskie dno czego nie można powiedzieć o polskim żużlu. Skruszyć beton Powszechna opinia kibiców na temat władz piłkarskich jest raczej znana a pojęcie tzw. ?betonu? chyba większości z nas nie jest obce. Oczywiście, że opinia ta jest niekiedy mocno przesadzona gdyż stereotypowy tok myślenia nigdy nie jest sprawiedliwy. Przecież zawsze są wyjątki od reguły, czego najlepszy przykład mamy na najwyższym szczeblu w postaci nowego prezesa PZPN ? Zbigniewa Bońka. Przypadek pana Niemca jednak wyjątkiem od reguły jak widać nie jest. Beton, beton i jeszcze raz beton (zbrojony). Siódma kadencja z rzędu nie wiadomo z jakiej racji nam kojarzy się ze swego rodzaju systemem, niemającym zbyt wielu zwolenników wśród młodych Polaków. Aż wstyd dla małopolskiego środowiska piłkarskiego, że osoba piastująca najwyższą w nim funkcję bawi się w tego typu pseudo dziennikarskie intrygi kłamiąc w żywe oczy i przedstawiając prawdę w krzywym zwierciadle. Niestety jak to się mówi ? papier i klawiatura wszystko przyjmą. Może zatem czas ten beton skruszyć i dać pole do działania młodym, zdolnym i ambitnym? z kibicowskim pozdrowieniem WNF
Zadanie 8. Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy! Polski my naród, polski lud, Królewski szczep Piastowy, Nie damy, by nas zgnębił wróg - Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz Ni dzieci nam germanił . Orężny stanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg
ZURT(muz. Buldog, sł. Kazik Staszewski)Sponsorowany przez ZURT Zakład Usług Radiowo - Telewizyjnych Sponsorowany przez ZURT Zet U eR Te, każde dziecko to wie Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Ja czuję się wspaniale, czuję się wybornie Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie Jestem doskonały i mam tyle siły Wszystkie moje marzenia, wszystkie się spełniły Mam piękne ubranie, zwłaszcza drogie spodnie Chodzę i wyglądam, żyję godnie i wygodnie Mam wspaniałą pracę , bardzo dobrze płatną Jestem fantastyczny i kocham siebie za to Kupię se samochód za 300 tysięcy Albo za 400, albo jeszcze więcej Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał Kazimiera szuka, a Danuta stęka Nad morze pojadę, tam pełno dup chodzi Może se poderwę jakąś, uczcie się młodzi Wciągnę se kreseczkę, popiję czymkolwiek Dobra jest kreseczka gdy zmęczony człowiek Zjem kotleta, kiedy głód poczuje w sobie Po obiedzie spalę papierosy drogie Czuję się wspaniale, czuję się bezpiecznie Jestem doskonały, nic już więcej nie chcę Sponsorowany przez ZURT Zet U eR Te, każde dziecko to wie Każdy nowy, wartościowy kultury nurt Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Zet U eR Te, każde dziecko to wie Czuję się wspaniale, czuję się wybornie Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie Jestem doskonały i mam tyle siły Wszystkie moje marzenia, wszystkie one się spełniły Czasem lubię sobie ja posłuchać muzyki Takiej ambitniejszej trochę, na przykład Metaliki Albo Skorpionsów, jest dużo dobrych kapel Ale ze wszystkich to najlepiej lubię Zacier Lubię bowiem rocka, takego melodyjnego Ale wolę telewizję już oglądać z dwojga złego Dobre są programy dla jaj, takie z wywiadami Filmy o furach i z gołymi babami Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał Kazimiera szczeka, a Danuta stęka Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Zet U eR Te, każde dziecko to wie Każdy nowy, wartościowy kultury nurt Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT Zet U eR Te, każde dziecko to wie Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz Sponsorowany przez wydział nasz Cud purymowy uderza do głowy Sponsorowany przez wydział krajowy Sponsorowany przez ZURT Sponsorowany przez ZURT
Oto zeszliśmy na plan materii zgodnie z Twoją wolą i Twoim Planem; Twoje Królestwo zeszło na Ziemię, Królestwo które niesiemy w nas samych, w głębi duszy, wszechobecne Światło i Zdrowie. Równowagę i Harmonię, Szczęście i Radość. To co w nas - to wokół nas, w świecie i w niskim, bliskim Ziemi astralu.
W 1908 roku Maria Konopnicka wysłała do czasopisma „Przodownicy” maszynopis jednej z najważniejszych polskich pieśni patriotycznych, a zarazem chyba najsłynniejszego wiersza w swym dorobku - Roty. Podobnie jak O Wrześni, Rota była wynikiem inspiracji wydarzeniami we Wrześni, gdzie młodzież szkolna z rodzicami sprzeciwiła się polityce germanizacyjnej kanclerza Rzeszy Otto von Bismarcka, który zapowiadał wyzywająco i bezczelnie, że polskie kobiety będą po niemiecku śpiewać kołysanki swoim dzieciom. Rozpoczyna się słowami znanymi chyba każdemu Polakowi, słowami – przysięgą wierności ojczyźnie: Nie rzucim ziemi skąd nasz ród.... Jego wymowa jest jednoznaczna: zniewolony lud musi bronić Ducha polskości do chwili, gdy się rozpadnie w proch i pył / Krzyżacka zawierucha, gdy zwycięstwo będzie niepodważalne i ostateczne. Istotne jest zastosowanie przez poetkę pierwszej osoby liczby mnogiej podmiotu lirycznego. Wszelkie obietnice są wypowiadane w imieniu wielu osób: Nie rzucim ziemi…, Nie damy…, Bronić będziemy…, Duch będzie nam hetmanił, Pójdziem…, Podnosim czoła dumne…. Aby podkreślić historyczną potęgę Polski, podmiot wypowiada słowa: Polski my naród, polski lud, / Królewski szczep Piastowy, by potem wyliczać okrucieństwa zaborców: Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz / Ni dzieci nam germanił…, Nie damy miana Polski zgnieść / Nie pójdziem żywo w trumnę. Utwór ten, będący apelem i deklaracją wiary w Boga (każda strofa kończy się słowami Tak nam dopomóż Bóg!), odezwą i przysięgą budził nadzieję, że odzyska ziemię dziadów wnuk. Taką obietnicę, podobnie jak tysiące ciemiężonych przez zaborców Polaków, złożyła Konopnicka. Trzy zwrotki wiersza należą do kanonu polskich pieśni patriotycznych pod tym samym tytułem, do której muzykę napisał Feliks Nowowiejski. Pierwszy raz została wykonana publicznie 15 lipca 1910 roku, podczas uroczystości odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie, zorganizowanej z okazji 500-lecia bitwy pod Grunwaldem. Połączonymi chórami z całej Polski dyrygował wówczas sam kompozytor. Gdy Polska odzyskała niepodległość, Rota była kontrkandydatem Mazurka Dąbrowskiego do pełnienia funkcji hymnu narodowego. Choć walkę przegrała, zyskała miano nieoficjalnej pieśni hymnicznej, która często można było usłyszeć na przykład w czasie stanu ten artykuł?TAK NIEUdostępnij
Nie damy, by nas gnębił wróg. Tak nam dopomóż Bóg! 2. Do krwi ostatniej kropli z żył bronić będziemy ducha, aż się rozpadnie w proch i pył krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! 3. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił. Orężny wstanie hufiec nasz, duch będzie
Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki >> Autor Tytuł Rota Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VII Data wydania 1915 Wydawnictwo Gebethner i Wolff Drukarz G. Gerbethner i Spółka Miejsce wyd. Warszawa Źródło Skany na Commons Indeks stron Artykuł w Wikipedii IV. ROTA[1]. Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy! Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy, Nie damy, by nas zniemczył wróg… — Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy Ducha, Aż się rozpadnie w proch i w pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg… — Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił. Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił, Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg… — Tak nam dopomóż Bóg! Uwagi z „Dodatku krytycznego“ Str. 10 zam. w. 9: ,(Musi) Przed nim się rozpaść musi w pył‘ A. » — po w. 12: ,Nie damy miana Polski zgnieść, Nie (damy) pójdziem żywo w trumnę, (Na Polski imię, na jej cześć) W ojczyzny imię i w jej cześć Podnosim czoła dumne: Odzyska ziemię dziadów wnuk, Tak nam dopomóż Bóg‘ A. » — » 13 ,Nie (damy, by nas) będzie‘ A. » — » — ,Niemiec‘ Pdr, KW; ,Krzyżak‘ A. » zam. w. 15 ,Na sercu oręż toczon nasz‘ A. » — w. 15 ,wstanie‘ KW; ,sercem‘ Pdr. » — » 17 ,(Otrąbił hasło złot) Pójdziem‘ A. » — » — ,zabrzmi‘ Pdr, KW; ,zagrzmi‘ A. Przypisy ↑ Rota — słowa przysięgi.
Tekst pieśni powstał w í õ ì r., a muzyka –w roku 1910. Po raz pierwszy wykonał ją chór złożony z przedstawicieli wszystkich zaborów podczas uroczystości odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie, ufundowanego przez polskiego kompozytora, Ignacego Jana Paderewskiego z okazji . rocznicy bitwy ( lipca í õ í).
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród. Nie damy pogrześć mowy, Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy. Nie damy, by nas gnębił wróg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił, Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg. Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż BógNie damy miana Polski zgnieść. Nie pójdziem żywo w trumnę. Za Polski imię za jej cześć podnosim czoło dumnie. Odzyska ziemię dziadów wnuk! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!pieśń: Rota
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ni dzieci nam germanił. Polski my naród polski ród królewski szczep piastowy!!! 42. 1d; 3 Replies. View more comments.
Niemiecki "Bild" twierdzi, że pijany europoseł PO i jednocześnie wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Jacek Protasiewicz miał zwymyślać obsługę portu lotniczego we Frankfurcie nad Menem i krzyczeć "Heil Hitler!". Wersja posła jest nieco inna. Wino co prawda wypił, ale nie był pijany. "Cała awantura wzięła się z faktu, że wziąłem wózek od mężczyzny, który zbierał je z całego lotniska i łączył. Jemu to się nie spodobało i poszedł do celników" - tłumaczył Protasiewicz. Potem agresywny niemiecki celnik miał zwrócić się do niego strasznym niemieckim słowem "Raus" i coś w panu pośle pękło, bo przed oczami od razu stanęło mu Auschwitz. Tą refleksją miał podzielić się z Niemcem i zaczął się kocioł. Jak było naprawdę, trudno w tej chwili orzec. Mamy słowo przeciwko słowu. Zobacz: Protasiewicz POKAZAŁ WIDEO z lotniska: Co jest na NAGRANIU - dowód winy czy prowokacji Cóż, jednym wszystko kojarzy się z seksem, innym z wojną i okupacją. Do tego drugiego gatunku ludzi należy, jak się okazuje, prominentny działacz PO. Zwykłe polecenie w języku niemieckim wywołuje w nim całą serię dramatycznych asocjacji i poczucie, że ktoś tu polskiemu europarlamentarzyście z paszportem dyplomatycznym szykuje kolejny Holocaust. W ogóle nasi politycy najwyraźniej mają pecha do Niemców. Pamiętamy, jak kilka lat temu były polityk Platformy Jan Maria Rokita stał się ofiarą, jak sam to określił, niechęci do Polaków. W 2009 roku został wyprowadzony w kajdankach z samolotu relacji Monachium-Kraków po tym, jak odmówił zapięcia pasów i wszczął awanturę. On sam tłumaczył, że stewardesa niszczyła mu płaszcz i stanął w jego Śmiech na sali! Protasiewicz tłumaczy się w Europarlamencie, a parlamentarzyści grają na tablecie, rozmawiają i ziewają! WIDEO Zastanawia mnie, czy to wina pogromowej atmosfery, która do dziś rzekomo panuje w Niemczech, czy naszych polityków, którzy wychowani w duchu gomułkowszczyzny i jej genetycznej nienawiści do Niemiec widzą w nich i ich służbach porządkowych wyłącznie spadkobierców Gestapo i SS. Mam jakieś niejasne wrażenie, że chyba chodzi o to drugie. Szczególnie dziwi, że chodzi o byłych i obecnych polityków PO. Niby tacy otwarci na świat, a dalej żyją wojennymi resentymentami. Prawie jak PiS, choć do tego woleliby się nie przyznawać. Nasi Partnerzy polecają
TEKST: http://prawicowyinternet.pl/rota/ SUBSKRYBUJ mój kanał: http://bit.ly/1hi2XbN Pieśni Patriotyczne: http://prawicowyinternet.pl/piesni-patriotyczne/Pi
ąc Za mały ekran 🤷🏻♂️ Rozszerz okno swojej przeglądarki, aby zaśpiewać lub nagrać piosenkę Dostosuj przed zapisaniem Wczytywanie… Własne ustawienia efektu Głośność Synchronizacja wokalu Gdy wokal jest niezgrany z muzyką! Tekst piosenki: ROTA Teskt oryginalny: zobacz tłumaczenie › Tłumaczenie: zobacz tekst oryginalny › Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!Nie damy pogrześć mowyPolski my naród, polski lud,Królewski szczep PiastowyNie damy, by nas gnębił wróg!Tak nam dopomóż Bóg!Tak nam dopomóż Bóg!Do krwi ostatniej kropli z żyłBronić będziemy ducha,Aż się rozpadnie w proch i w pyłKrzyżacka zawieruchaTwierdzą nam będzie każdy próg!Tak nam dopomóż Bóg!Tak nam dopomóż Bóg!Nie będzie Niemiec pluł nam w twarzNi dzieci nam germanił,Orężny wstanie hufiec nasz,Duch będzie nam hetmaniłPójdziem, gdy zabrzmi złoty róg!Tak nam dopomóż Bóg!Tak nam dopomóż Bóg!Nie damy miana Polski zgnieśćNie pójdziem żywo w trumnęW Ojczyzny imię, na jej cześćPodnosi czoła dumneOdzyska ziemi dziadów wnuk!Tak nam dopomóż Bóg!Tak nam dopomóż Bóg! Brak tłumaczenia! Pobierz PDF Słuchaj na YouTube Teledysk Informacje Read more on Słowa: brak danych Muzyka: brak danych Rok wydania: brak danych Płyta: brak danych Ostatnio zaśpiewali Inne piosenki Maria Konopnicka (1) 1 0 komentarzy Brak komentarzy
Twierdzą nam będzie każdy próg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Ni dzieci nam germanił, Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie damy miana Polski zgnieść. Nie pójdziem żywo w
Tekst piosenki: Nie rzucim ziemi skąd nasz ród! Nie damy pogrześć mowy. Polski my naród, polski lud, królewski szczep Piastowy. Nie damy, by nas zgnębił wróg! Tak nam dopomóż Bóg! } bis. Do krwi ostatniej kropli z żył, bronić będziemy ducha. Aż się rozpadnie w proch i w pył, krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg. Tak nam dopomóż Bóg! } bis. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił. Orężny stanie hufiec nasz, duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złot róg! Tak nam dopomóż Bóg! } bis. Nie damy miana Polski zgnieść, nie pójdziem żywo w trumnę. W Ojczyzny imię, na Jej cześć, podnosim czoła dumne. Odzyska ziemi dziadów wnuk. Tak nam dopomóż Bóg! } bis. Tłumaczenie: We won't forsake the land we came from, We won't let our speech be buried. We are the Polish nation, the Polish people, From the royal line of Piast. We won't let the foe oppress us. So help us God! So help us God! To the last blood drop in our veins We will defend our Spirit Till into dust and ash shall fall, The Teutonic windstorm. Every treshold will be our stronghold. So help us God! So help us God! The German won't spit in our face, Nor Germanize our children, Our host will arise in arms, Holy Spirit will lead the way. We'll set out when the golden horn calls. So help us God! So help us God! We won't have Poland's name defamed, We won't step into a coffin alive. In Homeland's name, in its honor Raise our proud foreheads, A grandson will regain his forefathers' land So help us God! So help us God!
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy! Polski my naród, polski lud, Królewski szczep Piastowy, Nie damy, by nas zgnębił wróg - Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz Ni dzieci nam germanit. Orężny stanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanil. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg
Najstarsza wersja teksty Roty powstała w 1908 roku, kiedy Polska cierpiała z powodu zaborów. Jego autorką jest Maria Konopnicka. Poetka wyraziła w nim przejaw buntu i sprzeciwu wobec represji wprowadzanych przez zaborców. Utożsamiając się z rodakami, kobieta przyłączyła się do buntu Polaków przeciwko nasilającej polityce germanizacyjnej. Rota była więc „pieśnią protestu” skierowaną przeciwko zaborcom. Największą popularnością „Rota” cieszyła się po odzyskaniu przez Polskę Niepodległości, w 1918 roku. Słowa wiersza autorstwa Marii Konopnickiej zostały podłożone do muzyki zaaranżowanej specjalnie do tego celu przez Feliksa Nowowiejskiego. Pierwsze wykonanie utworu datuje się na 15 lipca 1910 roku. Pieśń została wówczas zaprezentowana przez chór, w skład którego wchodzili przedstawiciele wszystkich zaborów. Od tego momentu „Rota” kojarzona jest jako utwór muzyczny, śpiewany przy okazji świąt narodowych i wzniosłych wydarzeń państwowych. Tekst „Roty” Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, Nie damy pogrześć mowy! Polski my naród, polski lud, Królewski szczep Piastowy, Nie damy, by nas zniemczył wróg… – Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy Ducha, Aż się rozpadnie w proch i pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg… – Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, Ni dzieci nam germanił. Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił, Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg… – Tak nam dopomóż Bóg Nie damy miana Polski zgnieść Nie pójdziem żywo w trumnę W Ojczyzny imię, na jej cześć Podnosi czoła dumne Odzyska ziemi dziadów wnuk! - Tak nam dopomóż Bóg! Rota – geneza utworu XX wiek dla Polski był niezwykle trudnym czasem. Polacy zmagali się z licznymi represjami i ograniczeniami. W okupowanym przez zaborców kraju rodziły się silne nastroje patriotyczne. Pragnienie odzyskania suwerenności wyrażało się w wielu poczynaniach i aspektach życia, szczególnie w sztuce. Jednym z doskonałych przykładów jest właśnie Rota. Powstała w 1908 roku. Tekst został odrobinę zmodyfikowany w 1910 roku. Słowa są przejawem walki o niepodległość oraz ucieleśnieniem zaciekłości wzrastającej pośród społeczeństwa polskiego. Rota to przede wszystkim przyrzeczenie Polaków, zobowiązujące wszystkich obywateli do walki za ojczyznę aż do ostatniego tchu – „Do krwi ostatniej kropli z żył, Bronić będziemy Ducha”. Rota – gatunek literacki Rota reprezentuje lirykę patriotyczną. To gatunek literacki, w którym podmiot liryczny, czyli osoba mówiąca w wierszu wyraża własne przekonania, najgłębsze uczucia oraz pragnienia kłębiące się w jej sercu. Słowa pieśni pochwalnej wskazują na istnienie zbiorowego podmiotu lirycznego. Ten zabieg literacki, zastosowany przez autorkę podniósł jego rangę, a społeczeństwo zaczęło utożsamiać się z nim jak z hymnem. Czytając tekst Roty, towarzyszą nam podniosłe uczucia. Możemy odnaleźć w nim odniesienia do Boga, zawarte w zakończeniu każdej strofy – „Tak Nam dopomóż Bóg” jak również liczne metafory oraz słowa stanowiące patriotyczny apel i nawoływanie do walki o wolną ojczyznę. Miłość i bezgraniczne oddanie ojczyźnie oddane zostało we fragmencie: „Do krwi ostatniej kropli z żył, Bronić będziemy Ducha”. „ograniczenia” stosowane przez zabór pruski wzmagały Znaczenie tytułu Znaczenie tytułu jest bardzo wymowne. Słowo „Rota” oznacza bowiem przysięgę, zaprzysiężenie. Tekst wiersza autorstwa Marii konopnickiej jest zatem przejawem przyrzeczenia narodu polskiego, oznaczający bezgraniczną miłość i oddanie ojczyźnie.
Redaktorów wzburzyła zwłaszcza zwrotka „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Ni dzieci nam germanił”. Myślę, że równie dobrze można byłoby zakazać czytania „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza czy „Placówki” Bolesława Prusa jako utworów naruszającym nasze międzynarodowe sojusze.
Anna Szyba 30 października, 2017 Brak komentarzy Podczas spotkania przyjrzymy się obrazowi Niemiec kreowanemu przez polskie media. Spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i jak zmienił się stosunek przeciętnego Polaka i przeciętnej Polki do ich sąsiadów z zachodniej granicy w ciągu ostatnich lat. Zastanowimy się nad pytaniem o granice wolności słowa, oraz nad tym, czy i jak reagować na kłamstwo w mediach. Serdecznie zapraszamy w czwartek, 2 listopada 2017 r. na godz. 19:00 do biblioteki klasztoru oo. dominikanów (Oldenburger Str. 46, 10551 Berlin-Moabit). Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas: 0 Komentarzy Dodaj komentarz Nadchodzące wydarzenia: [eventlist categories=”1,3,4,5,6,7,8,9,10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 32, 33, 34, 36, 37, 38,39,40,35,42,” whitelabel = true noresults=”Brak nadchodzących wydarzeń” limit=10] Sprawdź pełną listę wydarzeń. Działamy dzięki Tobie! Wesprzyj nas!
Dla mnie to był ważny moment, bo do tej pory miałem w sobie pieśń „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”. A gdy spotkałem tych Niemców – zresztą z jednym z nich, dziś już emerytowanym profesorem psychiatrii z Hamburga, bardzo się zaprzyjaźniłem – pierwszy raz doświadczyłem takiej identyfikacji, że oni i ja to
Dodano: 18/12/2015 - Numer 1298 - Martin Schulz wyraźnie „przegina”. Swoimi ostatnimi wypowiedziami (pogróżkami?) w naszym kierunku sam wydaje świadectwo o sobie. Reprezentuje naród odpowiedzialny za zagładę dziesiątków milionów ludzi, w tym milionów Polaków. Większość hitlerowskich zbrodniarzy nigdy nie poniosła żadnej kary za grabieże w skali makro i masowe, perfekcyjnie zorganizowane zbrodnie ludobójstwa. Sam przewodniczący Parlamentu Europejskiego nie jest wzorem cnót, wykształcenia i dobrych manier. Osobiście będzie winien zagłady własnego narodu. Niemcy właśnie wprowadzają cenzurę internetu przed mową nienawiści. To oznacza, że żadne gwałty i przestępstwa muzułmańskich imigrantów nigdy i nigdzie nie ujrzą światła dziennego! Zachodnie narody zginą jak żaba gotowana na wolnym ogniu. My mamy swój rząd, swojego 83% pozostało do przeczytania: 17% GPC miesięcznie 25,00 zł 16,00 zł miesięcznie Miesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu GPC - na 1 rok 299,00 zł 180,00 zł rocznie Dostęp przez rok do wszystkich treści serwisu Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ] Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej Codziennie" Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej Codziennie" Dostęp do felietonów on-line Cały Tusk – kiedy coś się dzieje, znika Trudno nie znaleźć w skandalu gorzowskim analogii do słynnej afery z pracą za seks w Samoobronie. Pani, która była prawdopodobnie mobbingowana i molestowana seksualnie, została zmuszona do wstąpienia... Gorzowska republika kolesi Zapewne słyszał pan o tzw. doktrynie Neumanna. To klasyk tej sytuacji. Uznano, że nic się nie dzieje, że jest tylko słowo przeciwko słowu. W mojej ocenie lubuscy politycy PO zbagatelizowali... Nękanie cywilów taktyką putinowców W czwartek rano rosyjscy najeźdźcy przeprowadzili zmasowane ataki rakietowe jednocześnie w kilku obwodach Ukrainy. Są zabici i ranni. Jeden z ostrzałów został dokonany z ... Wyścig dla pokoju Michał Kwiatkowski będzie wielkim faworytem w największym polskim wyścigu kolarskim Tour de Pologne, który w sobotę w Kielcach wystartuje już po raz 79. Forma zwycięzcy z 2018 r. jest jednak wielką... Komisarz Iustitii osądzi działacza Platformy Dyrektor WORD (i członek PO) złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która stawia mu zarzuty mobbingu i molestowania seksualnego. Sprawa trafiła do referatu sędzi Aleksandry...
społeczeństwo to organizm, który będzie działać, jeśli wszyscy Polacy będą współpracować "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił"
- Słowa: Nie rzucim ziemi skąd nasz ród! Nie damy pogrześć mowy. Polski my naród, polski lud, Królewski szczep Piastowy. Nie damy, by nas gnębił wróg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha, Aż się rozpadnie w proch i w pył Krzyżacka zawierucha. Twierdzą nam będzie każdy próg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz Ni dzieci nam germanił, Orężny wstanie hufiec nasz, Duch będzie nam hetmanił. Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg! Nie damy miana Polski zgnieść Nie pójdziem żywo w trumnę W Ojczyzny imię, na jej cześć Podnosi czoła dumne. Odzyska ziemi dziadów wnuk! Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!
. jeybi85qpx.pages.dev/1jeybi85qpx.pages.dev/12
nie będzie niemiec pluł nam w twarz tekst